PO SPOTKANIU...
Jak się tak głębiej zastanowić to my tę wiedzę o typologii osobowości znamy i co więcej – aktywnie stosujemy w relacjach międzyludzkich na co dzień. W czym więc problem? I jakie to zatem „odkrywanie Ameryki” było na tym warsztacie? Skoro wiedza znajoma, stosować także stosujemy, bo nawet sama interakcja z drugim człowiekiem niejako to wymusza. Więc?
Ano okazało się jednak, że i owszem – wiedza rzeczywiście znajoma, ponieważ jak ponazywaliśmy sobie typy osobowości „po imieniu” dołączając charakterystykę danego typu, uczestnicy wielokrotnie mówili, że „tak, właśnie z taką osobą mam do czynienia w pracy, w domu, w... Właśnie to robi czy mówi taka osoba. I wtedy ja robię, mówię, zachowuję się tak i tak i takie i takie są tego skutki.”. Czyli – stosować też stosujemy - intuicyjnie reagując w sposób, który w naszym mniemaniu doprowadzi do rezultatów, na jakich nam zależy. No i w sumie doprowadza – do rezultatu 50/50 – tzn. albo rezultat osiągamy albo.... i nie.
A co z tymi wszystkimi sytuacjami, kiedy Ci bardzo, ale to bardzo zależy, starasz się, a rezultatów jak nie widziałaś (eś) tak nie widzisz? Prosisz, mówisz, robisz, czasem krzyczysz z bezsilności, bo ile można?! Ten ktoś wydaje się być uparty i chyba celowo na złość Ci robi. Ty byś się przecież nigdy tak nie zachował (a) w takiej sytuacji na jego miejscu. Jak on/ona może?! Przecież masz takie racjonalne argumenty! A tu ściana i opór. Dlaczego?
Wiedzą Ci, co byli na wtorkowym warsztacie.
Dla przypomnienia:
ANALIZA PROFILU DECYZYJNEGO CZŁOWIEKA WYGLĄDA TAK:

W ramach powtórki z warsztatu, zapraszam także do ćwiczenia:
„Powiedz, kto to mógł powiedzieć” – czyli dla jakiego typu osobowości to zdanie jest charakterystyczne:
- „To zlecenie pozwoli nam podnieść sprzedaż i zwiększyć zarobki.”
- „Ale moja żona nie będzie z tego zadowolona.”
- „Jest to dokładnie tak samo jak...”
- „Najważniejsze żebym miał z tego dużo satysfakcji.”
- „Ile stracimy?”
- „Oczywiście, masz rację”
- „Co na to powie Twój pracodawca?”
- „To nie do końca jest tak jak ...”
- „Nie zgodzę się z Tobą. Nie masz absolutnie racji”
- „A dlaczego to leży wzdłuż, a nie w poprzek? Powinno leżeć w poprzek”
- „Proszę mi powiedzieć, co mam zrobić w tej określonej sytuacji?”
- „Mniej więcej chodzi o to, że...”
- „Czy dostanę u Państwa ciemno-zieloną, grubą zasłonę o wymiarach 2 m na 2 m?”
- „Jak inaczej można to zrobić?”
- „Jak to było robione w przeszłości?”
- „Chcę sprawić radość moim bliskim. Oni są dla mnie bardzo ważni.”
Do zrobienia ćwiczenia zachęcam oczywiście również tych, którzy nie byli we wtorek (z różnych powodów). Jeśli będziecie mieć jakiekolwiek pytania – piszcie: miziula@eudaimonia.com.pl
Powodzenia i dobrej zabawy:)
Asia Miziuła