Bez schematów - 30 III 2010


Zacznijmy od prostego ćwiczenia. Wymaga użycia masy zamkniętej w ludzkiej czaszce zwanej mózgiem. Czasem się zdarza osobnik, który ma zupełnie gdzie indziej tę masę tzn. mózg. Ale to wyjątki.
 
Zatem, weź czystą kartkę papieru, weź coś, czym możesz pisać i weź zegarek. Najlepiej taki z sekundnikiem lub stoperem – prawie każdy aparat telefonu komórkowego ma stoper lub zegarek z sekundnikiem. Następnie usiądź przy stole, połóż kartkę na stole i weź coś, czym będziesz pisać po kartce.
 
Gotowy, gotowa. Ok. To włącz stoper masz pięć minut (pięć razy więcej niż na warsztacie) aby napisać wszystkie możliwe zastosowania cegły. Takiej zwykłej cegły, jaką jeszcze czasem wykorzystuje się do budowy domów. Całe pięć minut.
 
Teraz ważna informacją. Jeżeli jesteś normalnym człowiekiem to spokojnie napiszesz około pięćdziesięciu zastosowań, jeżeli uważasz, że jesteś lepszy lub lepsza niż przeciętny to napiszesz przynajmniej dwa razy tyle zastosowań. Tak, jest to możliwe. Spoko.
 
Dla ułatwienia dodam, że jeżeli coś przyjdzie Ci na myśl, to jest właśnie to, zapisz to. To jest to zastosowanie cegły, które zapisz. Więc. Czas start.
 
Jak już skończyłeś lub skończyłaś to policz to, co jest napisane i odpowiedz sobie najuczciwiej jak potrafisz ile razy i czego nie zapisałaś lub nie zapisałeś, bo wydawało się zbyt głupie?
 
Po tej rozgrzewce mogę Ci zdradzić tajemnicę, o co chodzi z tą improwizacją. Przecież nie o teatr. Właśnie o teatr życia. Żyjesz w konkretnym środowisku, spotykasz się z konkretnymi ludźmi, robisz pewne, konkretne rzeczy. Jak chwilę się zastanowisz to okaże się, że wiele z tych wydarzeń (a czasem nawet wszystkie) odgrywanych jest według pewnego schematu zwanego scenariuszem.
 
Przychodzisz do pracy – witasz się z kolegami i przełożonymi i podwładnymi. Przychodzisz od domu witasz się z bliskimi i współdomownikami. Jesteś w sklepie na zakupach, u lekarza, w urzędzie, na ulicy. Wciąż zestaw tych samych zachowań, dzięki którym osiągasz wciąż to samo. I wcale nie zaskakuje to Ciebie ponieważ, jak robisz to samo to wynik będzie ten sam. O, a teraz zaskoczony i zaskoczona? Tak, jeżeli będziesz odgrywać wciąż tę samą rolę, będziesz robić wciąż to samo, to za każdym razem dostaniesz to samo i osiągniesz to samo.
 
Dlatego proponuję podejść trochę inaczej. Kiedy zastaniesz się w pewnej sytuacji pozwól, aby się działa. Jednak zmień coś. Zagraj w niej jako aktor – reżyser, który prowadzi akcję i pozwala jej się rozwinąć. Aby tak się stało pamiętaj o kilku zasadach improwizacji:
 
  • Nie blokuj / Akceptuj wszystko - jeżeli Twój rozmówca coś Ci komunikuje i proponuje przyjmij tę grę, aby mogła się toczyć
  • Dodaj kierunek sytuacji - wyznacz kierunek gry, w którym może się potoczyć. W następnym ruchu dowiesz się jak skorygować ten kierunek, aby zbliżać się do celu.
  • Mów, nie pytaj. Pytania przeszkadzają grze. Hamują ją i niespodziewanie kończą nie przynosząc dobrych efektów.
  • Dodaj energię. Aby gra mogła się toczyć potrzebna jest energia. Kamień nie rozpędzi się leżąc nieruchomo na płaskiej ziemi. Dlatego wykazuj się wyraźnymi ruchami.
  • Utrzymuj zasadę permanentności, aby obie strony mogły dokończyć swoje role. Jeżeli pozwolisz by Twój rozmówca wycofał się z przyjętej roli, cała gra legnie w gruzach i nie osiągniesz oczekiwanego efektu.
  • Zachowuj się zgodnie z prawem pozytywności. W każdym zachowaniu, ruchu, geście, słowie jest pozytywny przekaz. Dostrzegaj, co dobrego daje każdy ruch w grze.
  • Bądź naturalny i spontaniczny. Nie staraj się być zabawnym, mądrym, oryginalnym.
  • Zaangażuj się, nie bądź żałosny, prowadź tę grę.
  • Utrzymuj status Twojego rozmówcy, okaż zainteresowanie, bo nie jest ważne, kim jest. Dla Ciebie jest osobą, którą szanujesz do samego końca całej roli, którą gracie.
 
Ile razy zdarzyło Ci się znaleźć w sytuacji, kiedy kilka osób ze sobą rozmawia i chciałbyś lub chciała się do nich przyłączyć. Tylko jak? Słuchaj treści. Tak się zdarzy, że w pewnym momencie nastąpi krótka i wyraźna przerwa. To jest moment dla Ciebie. Jeżeli zrobisz to w tempie i wejdziesz dokładnie w chwili, w której nastąpi przerwa możesz zacząć mówić na swój temat. Nawet nawiązanie do tematu nie jest konieczne. Bądź pozytywny i zastosuj zasady, które już podałem wcześniej.
 
Zdarza się, że ktoś oponuje wobec Ciebie lub ma zastrzeżenia. Zwykle w takiej sytuacji następuje wymiana zdań, w których obie strony udowadniają swoje racje. Czasem na zdaniach się nie kończy a kontynuacja przybiera formę bardziej agresywną do niebezpiecznej. Czasem też potwierdzasz zdanie przeciwnika i. I właściwie, co dalej?
 
I odgrywasz ponownie scenę z wymianą zdań. Mam propozycję abyś przyjął śmiało zastrzeżenie rozmówcy i już od razu szczerze i z zadowoleniem i uśmiechem powiedział lub powiedziała:
„Tak masz rację. Ale czyż to nie jest czarujące?”
lub „Tak masz rację. Ale czy to nie jest wspaniałe?”
I od razu, jako kontynuację takiego stwierdzenia wymień dziesięć powodów, dla których właśnie to jest czarujące lub wspaniałe. Obserwuj swojego rozmówcę i kontynuuj rozmowę według zasad, które już wcześniej podałem.
 
Na koniec jeszcze słów kila o statusie Twoim i rozmówcy. Pomiędzy dwoma osobami lub osobą i grupą lub dwoma grupami zachodzą różne zależności. Najlepiej jest, kiedy obie strony są równe. Są i odczuwają właśnie tak, że są równe. Jednak zdarza się, że podziwiasz kogoś i wydaje Ci się, że status osoby podziwianej jest dużo wyższy. Zachodzi też sytuacja odwrotna, kiedy w Twojej obecności, ktoś Ciebie traktuje, jako osobę ze znacznie wyższym statusem.
 
W każdej sytuacji możesz na to wpływać i zmieniać pozycje i status swój o swojego rozmówcy. Jednak pamiętaj, że aby osiągnąć to, co chcesz, Twoim zadaniem jest utrzymanie statusu rozmówcy na tym samym poziomie lub nawet podniesienie jego statusu (zwłaszcza, kiedy on uważa, że jego status jest niższy niż Twój) do odpowiedniego poziomu.
 
Poniżej kilka wskazówek jak podnieść czyjś status:
  • uważnie słuchaj
  • okazuj uznanie
  • pozwól na odpowiedzialność drugiej osoby
  • pytaj o opinię
  • wyraź wdzięczność
  • przeproś
  • zgódź się, że mają rację
  • przyjmij ich osąd
  • zaniż swoje osiągnięcia
  • zrób coś niekompetentnego i przeproś
  • pokaż jakąś „swoją” wadę
  • zejdź z drogi, poczekaj na nich
 
W ten sposób dobrnęliśmy do końca. W tym miejscu zwróć uwagę, że jeżeli coś chcesz zrobić to zrób to, jeżeli chcesz coś powiedzieć powiedz to. Nie wiesz jak zadziała, nie ocenisz czy ma to sens czy też nie. Ważne abyś korzystał w kilku wcześniej podanych zasad improwizacji.
 
A na koniec jak zwykle rozlosowaliśmy książkę wśród uczestników. Tym razem było to:
„Zero ograniczeń. Sekret osiągnięcia bogactwa, zdrowia i harmonii ze światem” (oryg: „Zero Limits: The Secret Hawaiian System for Wealth, Health, Peace, and More”) autorstwa Dra Joe Vitale.
 
Do następnego spotkania.
 
Piotrek Podgórski
podgorski@eudaimonia.com.pl
Zapisz się na szkolenie!
Pragnę zapisać się na szkolenie:

W terminie:

OK
Newsletter
Jeśli chcesz być na bieżąco informowany, co nowego dzieje się w Eudaimonii, zapisz się na newsletter:
Kalendarz szkoleń
Wróżba